efekt jo-jo

Zbigniew Ryżak – Efekt jo-jo w motywacji

Ludzie odnoszący sukces nie różnią się bardzo od tych, co sukcesu nie odnoszą. Często i jedni, i drudzy mają tego samego rodzaju uzdolnienia, talenty, pochodzenie, a nawet podobne doświadczenia. Gdyby wyciągnąć z głowy i położyć na wadze wszystko, co mają jedni i drudzy, nie znaleźlibyśmy różnicy. Różnice pojawią się dopiero wtedy, gdy przyjrzymy się temu, jak to wszystko jest ułożone. Ludzie sukcesu są uporządkowani. Liczy się nie waga i ilość, ale struktura. Człowiek, który ma mniejsze uzdolnienia, gorszy start i w ogóle gorsze warunki, może osiągnąć znacznie większe sukcesy, gdy tylko osiągnie harmonię. Gdy ułoży to wszystko, co ma, w jedną spójną strukturę.
Niejeden zostałby wielkim człowiekiem, gdyby nie trwonił swej energii na próżno, gdyby nie wolał być „chłopcem do wszystkiego”, niż niedoścignionym specjalistą w jednej gałęzi. Ludzie „do wszystkiego” mogą wzbudzać podziw, lecz nie zaufanie.
Rotschild zwrócił się kiedyś pod adresem młodego i ambitnego właściciela browaru: „Niech pan trzyma się jednego interesu, niech pan odda się
całkowicie pracy przy swoim browarze, a w końcu może pan stać się największym piwowarem w Londynie. Lecz jeżeli będzie pan jednocześnie piwowarem, kupcem, bankierem, fabrykantem, na pewno wkrótce zostanie pan bankrutem.
To nic złego mieć szeroki zakres zainteresowań oraz być człowiekiem interdyscyplinarnym. To naturalne, że pociąga Cię wiele rzeczy. Świat jest tak piękny i wielki, że czasem naprawdę trudno zdecydować się na jedną tylko rzecz. Dobrze znam to uczucie. Siadam za komputerem i zaczynam pisać o czymś, co mnie bardzo interesuje. Nagle przychodzi mi do głowy pomysł na świetne zdjęcie. Tak, chcę je zrobić, porywa mnie ta intencja. Biorę aparat i już chcę wychodzić, gdy wpada mi do ręki doskonała płyta, którą chciałem odsłuchać, ale po drodze przypominam sobie, że warto byłoby się napić dobrej kawy… I tak dalej. Obraz goni obraz. Po takiej gonitwie jest się zmęczonym jak diabli. Napracujesz się, namęczysz, dasz z siebie wszystko,ale nic z tego nie wychodzi.
Jest wielka rzesza ludzi zmęczonych i przepracowanych, którzy dają z siebie naprawdę dużo, ale mimo to nie osiągają większych efektów. Często już po kilku latach pracy czują się wypaleni i zmęczeni. Mieć zbyt dużo marzeń jest czymś tak samo złym, jak nie mieć żadnego.

podrółz do wnetrza siebie

Joe Vitale – „Podróże do wnętrza siebie”

Joe Vitale stał się jednym z czołowych specjalistów od „bogacenia się”. W dzisiejszych czasach do głosu dochodzi wielu finansowych guru. Część z nich zaczyna z pozycji bogatego dziecka. Wszystko czego potrzebują mają na wyciągnięcie ręki, a tego, jak zarabiać pieniądze uczą się od rodziców. Część rodzi się w trudnych warunkach i dochodzi do sukcesu od podstaw – ci w swojej wędrówce częściej stawiają na intuicję, niż na długie rzędy cyfr i liczydło. Zawsze łatwiej było mi identyfikować się z tą drugą grupą ludzi. Jeśli też należysz do drugiej grupy, książka Joego jest dla Ciebie.

Joe Vitale: Gdzieś pośród wszystkich moich doświadczeń zdałem sobie sprawę z tego, że mógłbym być, KIMKOLWIEK tylko zapragnę, gdybym został pisarzem.
Książki stały się tak ważną częścią mojego życia, że zdałem sobie sprawę z tego, że ich pisanie mogłoby być dla mnie niesamowicie satysfakcjonującym zajęciem. Czytałem również wiele książek Roda Sterlinga, twórcy „Strefy mroku”, i wiedziałem, że mogę zagrać każdą rolę, jaką chcę – od boksera, poprzez magika, aż do kaznodziei – poprzez po prostu pisanie o tym i umieszczanie siebie samego w książce.
Do dzisiaj jestem pełen podziwu dla siebie samego za to, jak bardzo pracowałem nad swoim rozwojem. Przeczytałem każdą książkę na temat pisania. Wykonałem wszystkie ćwiczenia, które polecali ich autorzy. Potrafiłem przesiadywać godzinami w bibliotece, pracując nad gramatyką, poszukując materiałów, pracując nad stylem i ucząc się sztuki pisania.
– Fragment „Podróży do wnętrza siebie”

mapa myśli

Marcin Kijak – „Kurs tworzenia map myśli”

Na pewno pamiętasz, jak jeden obraz pociągnął za sobą ciąg skojarzeń, wspomnień (nawet z dzieciństwa), prawda? Każdemu to się zdarza, choć mało kto zwraca na to uwagę. To są właśnie kluczowe słowa, klucze do Twojego umysłu, które uruchamiają ciąg skojarzeń i pozwalają na przypomnienie sobie całości zagadnienia.
Z badań wynika, że tylko 4-11% słów w tekście zawiera w sobie informacje niezbędne do pełnego zrozumienia tekstu! To oznacza, że możesz pominąć nawet 95% słów w tekście, aby go zrozumieć! Na tym właśnie polegają mapy myśli i szybkie czytanie. Na koncentrowaniu się na najważniejszych słowach-kluczach. Tworząc mapy myśli, zapisuj tylko te słowa, które mają znaczenie dla zrozumienia zagadnienia i jego zapamiętania. Resztę możesz sobie odpuścić. Jak twierdzi Tony Buzan, pozwala to zaoszczędzić od 50 do 90% czasu na tworzenie i powtarzanie map myśli. A jak wiesz, powtarzanie jest kluczowe w zapamiętywaniu. Im więcej powtarzasz, tym lepiej zapamiętujesz. Zamiast spędzać kilka godzin na powtórki linearnych notatek, poświęcasz kilka, kilkanaście minut na ich przejrzenie i przywołanie skojarzeń. Czy nie jest to olbrzymi zysk czasu, który możesz wykorzystać na przyjemności?

prawo sukcesu

Napoleon Hill – „Prawa sukcesu”

I Prawo Sukcesu: SuperUmysł: Czyli jak wyeliminować hamulce, które blokują Twoją podświadomość?
Znajomość tego prawa uświadomi Ci, jak ważne w życiu jest otaczanie się i współpracowanie z ludźmi i jak dzięki synergii kilku umysłów można stworzyć energię, dzięki której możliwości grupy jako całości będą niewspółmiernie większe niż pojedynczej osoby. Henry Ford właśnie dlatego był w stanie stworzyć tak wielkie imperium.
Napoleon Hill wyjaśni Ci, na czym polega to prawo, jak je w praktyce wdrożyć w swoje życie. Niestety większość osób tworzy „SuperUmysł” negatywny, którego efekty także się kumulują i zamiast pomagać nam w osiąganiu sukcesu, hamują nas.
Zasada jest prosta – jeśli otaczasz się ludźmi, którzy ciągle narzekają, przebywasz wśród malkontentów i ludzi o negatywnym i pesymistycznym nastawieniu, Twój umysł skupia się na generowaniu negatywnych emocji. Jak w takiej sytuacji ktoś ma osiągnąć sukces, skoro jego umysł skupiony jest na porażkach?

II Prawo Sukcesu: „Określony Cel Główny” – Czyli moc skupienia się na tym, czego naprawdę pragniesz
Drugie prawo wyjaśni Ci, na czym tak naprawdę polega PLANOWANIE i jego moc w realizacji swoich celów. To, że trzeba mieć życiu cel, do którego się dąży, jest rzeczą oczywistą. Jeśli ktoś nie ma celu, jak może osiągnąć sukces, który tak naprawdę jest przecież REALIZACJĄ wyznaczonego sobie CELU. To, że ktoś jest uważany za człowieka sukcesu, oznacza ni mniej ni więcej, tylko tyle, że potrafi on realizować założone przez siebie cele.
Czy na pewno masz Określony Cel Główny, a może tylko Ci się wydaje? Napoleon Hill w niezwykle zrozumiały sposób wyjaśni Ci to zagadnienie, a ponadto…